© 2009 - 2020 Liga Biblijna w Polsce Polityka prywatności | Polityka cookies
realizacja medox.pl

altKiedy w naszym zborze odbywało się pierwsze szkolenie PROJEKTU FILIP naszym zadaniem było zapisać swoich konkretnych „Etiopczyków" na liście modlitewnej, żeby potem konsekwentnie modlić się o nich. To miało być drogą do późniejszego umiejscowienia Słowa Bożego w ich życiu. Jedną z osób, które wtedy zapisałam była moja koleżanka z pracy, Kornelia.

O Kornelię modliłam się w pracy. Przy każdej okazji rozmawiałyśmy o Bogu, a kiedy nadszedł właściwy czas w naszych relacjach, wręczyłam jej Ewangelię Jana i przewodnik „Odkryj życie".

Kornelia chciała wypełnić zeszyt samodzielnie, bo jest bardzo zajętą osobą (studia, praca) i jakoś nie było czasu spotykać się regularnie poza pracą. Wprawdzie nie wypełniła tego zeszytu po dzień dzisiejszy (mam nadzieję, że po ostatnich wydarzeniach, jakie miały miejsce w jej domu, a o których Wam opowiem, jest zachęcona i niedługo skończy Ewangelię Jana), ale zaufała Panu Jezusowi, poznawała Boga przez Jego Słowo i dzieliła się Nim z innymi, zwłaszcza ze swoimi domownikami.

To, że Kornelia poznała Jezusa doprowadziło do nawrócenia jej brata Mateusza – który mówi: gdyby nie Jezus, to już by go nie było na tym świecie. Jego życie wyglądało tragicznie. Pomimo młodego wieku był uzależniony od narkotyków, alkoholu, papierosów, hazardu, kradł i jak można się spodziewać, wyrządzał wiele zła. Miał kłopoty duchowe i psychiczne. Czuł, że długo tak nie pociągnie. Dzięki Bogu, wkrótce po swoim nawróceniu ochrzcił się i choć przez jakiś czas borykał się jeszcze ze swoimi problemami, to od kilku miesięcy widać niesamowite zmiany. Jego wzrost duchowy zadziwia wszystkich. Teraz jest bardzo rozkochany w Bogu i ta miłość dosłownie wylewa się na innych. Chwała Bogu za tego brata!

Kornelia i Mateusz mają jeszcze młodsze siostry, bliźniaczki, które z ciekawości też chciały przyjechać do nas na nabożeństwo, tyle że ich mama zabroniła im tego, aż do czasu osiągnięcia pełnoletności. Ale co się stało? Niedługo potem pani Zosia postanowiła sama sprawdzić, gdzie chodzą jej dzieci, Kornelia i Mateusz. Przyszła i spodobało się. Ze względu na wartościowe kazania – wpadała czasami i ostatecznie pozwalała przyjeżdżać bliźniaczkom. Jakiś czas temu obie dziewczyny powierzyły swoje życie Jezusowi. Teraz z odwagą zwiastują Dobrą Nowinę w szkole. Ostatnio nawet wykonały dobrą robotę: tchnęły nadzieje w życie koleżanki z klasy, która chciała targnąć się na swoje życie. Są światłem w domu i pośród znajomych w swojej wiosce. Całkiem niedawno nawróciła się ich koleżanka, Monika. To młoda dziewczyna, która dwa lata temu straciła mamę.  Ma też dwóch młodszych braci, starszą siostrę i tatę, który mocno nadużywa alkoholu. Modli się o nich i mocno wierzy w to, że niedługo cały jej dom będzie nawrócony (do wątku z Moniki powrócę jeszcze później).

W sobotę 6 stycznia z moją rodzinką i z siostrą Wiesią (brała udział w warsztatach Projektu Filip i mieszka w sąsiedniej wiosce) pojechaliśmy do nich na wieś na zaproszenie pani Zosi. Na spotkaniu było obecne rodzeństwo: Kornelia, Iwona, Gosia i Mateusz, pani Zosia (mama), pani Marianna (babcia), a w pokoju obok za uchylonymi drzwiami :-) pan Witek (tata) no i my. Mieliśmy tam wspaniały czas. Rozważaliśmy słowo Boże, poznawaliśmy się bliżej i tu chcę ponownie wrócić do wątku Moniki .

Jak już wspominałam Monika dwa lata temu straciła mamę i tak od słowa do słowa okazało się, że nasza siostra Wiesia (jako że mieszka w wiosce obok) pracowała i dobrze znała mamę Moniki i od czasu kiedy zmarła często modliła się o dzieci, które osierociła jej koleżanka. Gdy dowiedziała się, że Monika jest jedną z tych sierot zaczęła dziękować Bogu, bo właśnie na tym spotkaniu dostała odpowiedz na swoją modlitwę i opowiedziała nam całą historię. Wszyscy byliśmy bardzo wzruszeni.

Potem wręczyliśmy też Nowe Testamenty i świadectwa ukończenia kursu Odkryj Życie bliźniaczkom, Mateuszowi i Monice. W tym tygodniu Odkryj Życie mają ukończyć Kornelia z mamą, a w przyszłym tygodniu mamy zamiar rozpocząć tam grupę, na której będziemy odkrywać Prawdziwy Pokój, Radość i poszukiwać prawdziwego Celu i powołania. Na koniec spotkania Piotrek (mój mąż), widząc przygotowane serce pani Zosi, otworzył ostatnią stronę przewodnika Odkryj Życie i poprowadził ją w modlitwie. Tego dnia wyznała Jezusa, jako swojego osobistego Pana i Zbawiciela!

Pan Witek, chociaż jeszcze się nie nawrócił i ma problem z alkoholem, od jakiegoś czasu, widząc co dzieje się z jego rodziną, opowiada o Jezusie wśród swoich kompanów. Pani Zosia już od roku albo i dłużej świadczy w pracy i nie chcę tu pisać szczegółów, ale naprawdę jest świadectwem. Pani Zosia od wielu lat jeżdżąc do pracy rowerem modliła się do Boga o swoje dzieci, aby żyły według Pisma Świętego. Wierzymy, że w tym domu wypełniają się słowa: „uwierz w Jezusa, a będziesz zbawiony ty i cały twój dom".

I na tym polega reakcja łańcuchowa :-).  W wiosce, która liczy ok 400-500 mieszkańców mamy już sześciu zbawionych ludzi, a Ewangelia dalej się rozszerza. Piotrek zachęca Mateusza, aby podobnie jak nasz inny brat, Miłosz, został misjonarzem i w swojej wiosce założył kościół. Dla Bożej chwały!

Monika, Koordynator Lokalny programu PF

Liga Biblijna w Polsce
Aleja Warszawska 352
39-400 Tarnobrzeg

Podaruj teraz

Konto misyjne
PLN: Santander 59 1090 2750 0000 0001 3413 8560
EU: Santander PL 43 1090 2750 0000 0001 3413 8460
GBP: Santander PL 89 1090 2750 0000 0001 3413 8505
USD: Santander PL 31 1090 2750 0000 0001 3413 8482
SWIFT: SCFBPLPWXXX

© 2009 - 2020 Liga Biblijna w Polsce Polityka prywatności | Polityka cookies
realizacja medox.pl