© 2009 - 2020 Liga Biblijna w Polsce Polityka prywatności | Polityka cookies
realizacja medox.pl

okOto moja historia. Powróciłam po latach na placówkę, w której kiedyś wspaniale mi się pracowało, pełna pasji, nadziei i radości. A tam – wielkie rozczarowanie. Spotkałam się z brakiem akceptacji, odrzuceniem. Było to dla mnie bardzo bolesne doświadczenie, którego się nie spodziewałam. Cała sytuacja wyglądała na beznadziejną, bez wyjścia. Byłam przygnębiona, pełna lęku, który ogarniał mnie coraz bardziej. Nie potrafiłam sobie z tym wszystkim poradzić, bałam się ludzi, coraz częściej ogarniały mnie stany depresyjne.

Sytuacja uległa zmianie, kiedy do pracy powróciła (znana mi sprzed lat) bardzo wierząca, ponad wszystko kochająca Boga osoba. Podziwiałam ją za to, że miała silny charakter – nie zważała na to, co inni o niej myślą czy mówią. Ja nie miałam silnego charakteru, nie potrafiłam mieć i trzymać się swojego zdania, chodzić swoimi ścieżkami, bo bałam się, że zostanę wtedy odtrącona, wyśmiana. Zajęła się mną, widząc moją bezradność. Potrzebowałam jej niemal każdego dnia, opowiadała mi o Bogu, o tym, że to On wie, co dla mnie najlepsze. Często modliłyśmy się razem – wiedziałam, że zawsze mogę na nią liczyć, było mi to bardzo potrzebne. Jeździłam z nią na nabożeństwa, spotkania z wierzącymi, konferencje dla kobiet – zawsze po spotkaniach przychodziłam bardzo zachęcona do życia z Bogiem.

23 listopada, podczas konferencji kobiet w Wiśle oddałam życie i moje zranione serce Jezusowi. Doświadczyłam wtedy wielkiej radości i pokoju. Podczas konferencji otrzymałam Ewangelię św. Jana w której poznawaniu pomógł mi przewodnik z serii „Odkrycia”. Podarowała mi go moja przyjaciółka, dbając o systematyczne spotykania przy studium biblijnym. Bardzo interesująco i z wielką gościnnością prowadziła każde spotkanie, sama będąc świadectwem wielkiej miłości do swojego Pana. „Pójdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie” – te słowa stały się żywe i realne w moim życiu, które zaczęło się gruntownie zmieniać. 

Zmianie ulegała również sytuacja w pracy, na przykład nowy pracodawca i częściowe uwolnienie mojej osoby od nieprzyjaznych ludzi. Całe moje spojrzenie na życie zmieniało się, miałam więcej pokoju, wiedziałam, że Jezus nigdy mnie nie zostawi, nie zawiedzie jak inni ludzie, że zawsze mogę do Niego zwrócić się o pomoc, a On zawsze wysłucha i pomoże.

Dzięki poznawaniu Biblii coraz lepiej potrafię podejmować właściwe decyzje, nie daje się nikomu zniewolić – wiem, że Jezus Chrystus jest moim Panem i Zbawicielem i to On wie, co dla mnie najlepsze! Przyszedł i podniósł mnie, dał nowe życie, siłę i nową tożsamość! Nigdy nie zapomnę tekstu z Ks. Rodzaju: „Wy wprawdzie knuliście zło przeciwko mnie, ale Bóg obrócił to w dobro…..”. Wielki i wspaniały jest Bóg!!! Jestem pewna, że to Pan posłał mi przyjaciółkę! Gdyby nie pomoc mojego Pana Jezusa Chrystusa, załamałabym się pod ciężarem trudów dnia codziennego. Dzięki Ci Boże!!!

Jagoda

Liga Biblijna w Polsce
Aleja Warszawska 352
39-400 Tarnobrzeg

Podaruj teraz

Konto misyjne
PLN: Santander 59 1090 2750 0000 0001 3413 8560
EU: Santander PL 43 1090 2750 0000 0001 3413 8460
GBP: Santander PL 89 1090 2750 0000 0001 3413 8505
USD: Santander PL 31 1090 2750 0000 0001 3413 8482
SWIFT: SCFBPLPWXXX

© 2009 - 2020 Liga Biblijna w Polsce Polityka prywatności | Polityka cookies
realizacja medox.pl